Smutny koniec legendy. Sven-Goran Eriksson zostawił rodzinę z gigantycznymi długami. Bliscy nie zobaczą ani funta

Sven Gorak Eriksson

Luksusowa posiadłość Svena-Gorana Erikssona w Szwecji została sprzedana ale jego partnerka i dzieci nie zobaczą z tej transakcji ani grosza. To dramatyczny finał walki z potężnymi długami, jakie pozostawił po sobie słynny trener. Całą kwotę ze sprzedaży zajmie brytyjski urząd skarbowy i inni wierzyciele.

Sven-Goran Eriksson, legendarny trener, który w trakcie kariery zarobił dziesiątki milionów, zmarł 26 sierpnia 2024 roku na raka trzustki. Dopiero po jego śmierci na jaw wyszła pełna skala problemów finansowych, z jakimi zostawił swoich najbliższych.

Długi większe niż majątek

Jak donoszą media, były selekcjoner reprezentacji Anglii miał wpaść w tarapaty przez inwestycje w nieudane schematy finansowe. Skala zadłużenia okazała się porażająca – 7,4 miliona funtów długu wobec brytyjskiego urzędu skarbowego oraz – co najmniej – 1 milion funtów dodatkowych zobowiązań. Łącznie mówimy o długu przekraczającym 8,4 miliona funtów (ponad 40 milionów złotych).

Aby pokryć choć część tych roszczeń, rodzina została zmuszona do wyprzedaży wszystkiego. Jak czytamy w doniesieniach, pod młotek poszły nawet pamiątki z jego błyskotliwej kariery.

Teraz sprzedano jego „perłę w koronie” – luksusową posiadłość nad jeziorem w Torsby w Szwecji. Eriksson zakupił ją w 2002 roku za 4,5 miliona funtów.

Rodzinie zależało na szybkiej sprzedaży. Posiadłość początkowo wystawiono za kwotę 2 milionów funtów, jednak aby przyciągnąć kupców, cenę trzeba było obniżyć o 400 tysięcy funtów. Nabywczynią okazała się anonimowa bizneswoman związana z branżą e-commerce. W rozmowie z mediami zdradziła, że kierowała się sentymentem, a nie tylko biznesem.

Zakochałam się w tej nieruchomości już jako dziecko, kiedy odwiedzałam ją z ojcem – wyznała. Dodała, że jej decyzja była podyktowana chęcią „zarządzania częścią lokalnego dziedzictwa”. Mieszkamy i pracujemy w Sztokholmie, ale serce zawsze jest w północnym Vaermland – podsumowała.

Niestety, ten sentymentalny akcent nie zmienia tragicznej sytuacji rodziny Erikssona. Partnerka Yaniseth Alcides oraz dzieci Lina i Johan nie otrzymają żadnych pieniędzy ze sprzedaży. Cała kwota zostanie przejęta na poczet spłaty gigantycznych długów trenera.



Podziel się w mediach społecznościowych

Czytaj również: