Był artystą tragicznym, geniuszem, którego świat docenił dopiero po śmierci. Vincent van Gogh, człowiek, który w ciągu zaledwie 10 lat namalował dzieła definiujące historię sztuki, dziś znów bije rekordy popularności. Tym razem jednak nie w muzeach, ale w gigantycznej hali w Bydgoszczy, gdzie widzowie mogą dosłownie „zanurzyć się” w jego obrazach. Sprawdziliśmy, na czym polega fenomen „VAN GOGH & Friends”.
Fenomen Van Gogha polega na sprzeczności – jego obrazy, dziś warte setki milionów dolarów, za życia były symbolem porażki. Dziś jego „Słoneczniki” czy „Gwiaździsta Noc” są ikonami popkultury. A teraz, dzięki nowej technologii, można pójść o krok dalej, niż tylko oglądać je w ramach.
„Zanurzyć się” w świecie geniusza
W Bydgoszczy, w hali Bydgoskiego Centrum Targowo-Wystawienniczego przy ul. Gdańskiej 187, trwa właśnie wystawa „VAN GOGH & Friends – The Immersive Experience”. To wydarzenie, które wcześniej podbijało serca widzów w Los Angeles, Nowym Jorku, Dubaju czy Paryżu.
Kluczowe jest tu słowo „immersyjna”. To nie jest klasyczna wizyta w muzeum, gdzie w ciszy oglądamy płótna wiszące na ścianach. To spektakl, który atakuje wszystkie zmysły.
Jak informują organizatorzy na stronie vangoghfriends.pl, wystawa wykorzystuje najnowocześniejszą technologię Digital Art 360. W specjalnie zaadaptowanej przestrzeni ożywają ikoniczne obrazy mistrza. Wielkoformatowe projekcje wyświetlane są na ścianach, kolumnach, a nawet na podłodze, otulając widza światłem, kolorami i muzyką z epoki.
Całości dopełnia narracja znanego aktora, Arkadiusza Jakubika, która wprowadza w świat Van Gogha.
Nie tylko Van Gogh. Mistrzowie impresjonizmu w jednym miejscu
Choć Vincent van Gogh jest głównym bohaterem, wystawa w Bydgoszczy idzie o krok dalej, prezentując kontekst, w jakim tworzył. Tytułowi „Przyjaciele” to inni giganci tamtej epoki – mistrzowie impresjonizmu i postimpresjonizmu.
Dzięki technologii immersyjnej, obok dzieł Holendra, zwiedzający mogą „wejść” w świat obrazów takich artystów jak: Claude Monet, Edgar Degas, Paul Gauguin, Pierre-Auguste Renoir, Henri de Toulouse-Lautrec oraz Paul Signac i Henri Rousseau.
To totalne zanurzenie w świecie, który zrewolucjonizował postrzeganie kolorów i światła w malarstwie.
VR, galeria i kulisy – co jeszcze czeka na miejscu?
Ekspozycja podzielona jest na kilka stref. Zwiedzający zobaczą m.in. klasyczną ekspozycję z kalendarium życia Van Gogha i jego przyjaciół. Jest też tradycyjna galeria, gdzie można podziwiać ponad 20 wiernych kopii 1:1 największych dzieł tamtego okresu.
Dla fanów nowych technologii przygotowano też strefę Wirtualnej Rzeczywistości (VR), gdzie po założeniu okularów można dosłownie przenieść się do wnętrza obrazów mistrza.
Organizatorzy informują, że zwiedzanie zajmuje między półtorej a dwie godziny. Ze względu na ogromne zainteresowanie, wystawa w Bydgoszczy została przedłużona. Można ją oglądać codziennie od 10:00 do 20:00, aż do 9 lutego 2026 roku.
* foto: strona organizatora vangoghfriends.pl

