Wygląda jak gigantyczny, świecący motyl zawieszony w przestrzeni, ale to w rzeczywistości gwałtowny taniec gazu i umierającej gwiazdy. Teleskop w Chile wykonał właśnie nowe, oszałamiające zdjęcie Mgławicy Motyl. Co ciekawe, to nie naukowcy, ale dzieci zdecydowały, że potężne urządzenie spojrzy akurat w to miejsce.
Amerykańskie laboratorium NOIRLab (National Science Foundation) opublikowało w środę fotografię, która jest gratką dla fanów astronomii. Zdjęcie zostało wykonane w zeszłym miesiącu przez teleskop Gemini South w Chile.
Co widzimy na zdjęciu?
To obiekt NGC 6302, znany lepiej jako Mgławica Motyl. Znajduje się w gwiazdozbiorze Skorpiona, w odległości od 2500 do 3800 lat świetlnych od Ziemi.
Choć kształt przypomina delikatne skrzydła owada, procesy tam zachodzące są gwałtowne. Serce mgławicy – w centrum znajduje się biały karzeł – starzejąca się gwiazda. Skrzydła z kolei, to w rzeczywistości warstwy gazu, które gwiazda odrzuciła dawno temu. „Skrzydła” rozdymają się w przestrzeni, a ciepło emitowane przez gwiazdę sprawia, że gaz zaczyna świecić, tworząc ten niesamowity efekt.
Zdjęcie powstało z wyjątkowej okazji. Międzynarodowe Obserwatorium Gemini świętuje 25 lat działalności. Z tej okazji to nie astronomowie, ale chilijscy uczniowie dostali prawo głosu. To właśnie dzieci wybrały ten astronomiczny cel, by uczcić ćwierćwiecze pracy teleskopu.
(*) foto NOIRLab

