„Robię najlepsze prezenty”. Dawid Kwiatkowski zdradza swój patent

2025-12-15_11-00_"Robię najlepsze prezenty"

Grudzień to dla niego podwójne wyzwanie. Z jednej strony presja bycia „mistrzem prezentów”, z drugiej przygotowania do imprezy sylwestrowo – urodzinowej. Dawid Kwiatkowski przyznaje wprost – jest przerażony, bo czasu coraz mniej, a on jeszcze nie ma upominków. A byle czego kupować nie zamierza. Jaki jest jego sekret na trafiony podarunek?

Dla większości z nas grudniowy stres wiąże się z kolejkami w sklepach i pustką w portfelu. Dla Dawida Kwiatkowskiego problem leży gdzie indziej – w ambicji. Wokalista wyrobił sobie wśród bliskich markę osoby, która zawsze trafia w dziesiątkę.

Notatka w telefonie zamiast Black Friday

Dawid nie ukrywa, że w tym roku jest nieco spóźniony z zakupami, co wywołuje u niego spory dyskomfort. Na razie staram się nie myśleć o świętach, bo jestem przerażony – mówi Dawid Kwiatkowskijestem człowiekiem, który robi najlepsze prezenty w całym moim gronie i muszę podtrzymać poziom. Co sprawia, że jego paczki są tak wyczekiwane? Artysta ma żelazną zasadę: żadnych przypadkowych rzeczy, żadnych „zapchajdziur” kupionych na szybko w promocji. Nie daje się ponieść szałowi Black Friday. Jego strategia to… uważność.Moje prezenty są najlepsze, ale nie dlatego, że są najdroższe, tylko dlatego, że ja słucham moich przyjaciół, moich bliskich przez cały rok, wyłapuję ich pragnienia i mam taką notatkę w telefonie – zdradza swój patent wokalista. Wygląda na to, że kluczem do sukcesu nie jest gruby portfel, ale dobre ucho i systematyczność.

Trzydziestka na scenie. „Przyszli dla mnie”

Kiedy już opadnie kurz po rozpakowywaniu prezentów, Dawida czeka kolejne wyzwanie. Sylwester to dla niego nie tylko koniec roku, ale przede wszystkim urodziny. I to nie byle jakie, bo w tym roku wokalista kończy 30-stkę. 

Świętować będzie w pracy, na scenie Sylwestra z Dwójką w Katowicach. Czy żałuje, że nie spędzi tej nocy na prywatnej domówce? Wręcz przeciwnie. Ja bardzo lubię pracować w Sylwestra z racji tego, że mam wtedy urodziny – żartuje Kwiatkowski – i tak sobie wyobrażam, stojąc na scenie, że w sumie to oni przyszli 2025-12-15_11-00_”Robię najlepsze prezenty”

Dla artysty praca w tę noc to idealne rozwiązanie – odpada odwieczny dylemat „co robimy w Sylwestra” i presja na organizowanie idealnej imprezy. Wejście w nową dekadę życia przy akompaniamencie tysięcy fanów? Brzmi jak plan idealny.

Podziel się w mediach społecznościowych

Czytaj również: