Lekcja z powodzi 2024. Biznes zmienia strategię i inwestuje w gotowość kryzysową PCK

2026-01-02_14-00_Lekcja z powodzi 2024

Rosnąca częstotliwość klęsk żywiołowych wymusiła zmianę modelu współpracy między biznesem a organizacjami humanitarnymi. Firmy coraz częściej angażują się w projekty długofalowe, finansując nie tylko usuwanie skutków katastrof, ale także przygotowania na ich wystąpienie. Polski Czerwony Krzyż (PCK), podsumowując działania po powodzi z września 2024 roku, wskazuje na konieczność utrzymywania stałych rezerw finansowych i logistycznych.

Wrzesień 2024 roku przyniósł katastrofę, która stała się punktem zwrotnym w zarządzaniu kryzysowym. W wyniku powodzi ucierpiało 238 tysięcy osób, a zniszczeniu uległo 11,7 tysiąca budynków. Szacowane straty wyniosły niemal 1,4 mld zł. PCK zareagował błyskawicznie – jednostki Systemu Ratownictwa i Pomocy Humanitarnej działały już od 12 września, wyprzedzając główną falę powodziową, która przeszła 14 i 15 września. Po raz pierwszy w historii w akcję zaangażowano wszystkie jednostki systemu. Na działania pomocowe (zarówno zrealizowane, jak i trwające) organizacja przeznaczyła ponad 42 mln zł, zgromadzone dzięki zbiórce #NaRatunekPowódź przy wsparciu darczyńców indywidualnych i korporacyjnych.

Zmieniająca się dynamika zagrożeń klimatycznych – powodzie występujące niegdyś co 10–15 lat mogą się teraz powtarzać co rok lub dwa – wymusza posiadanie stałych zasobów. Odpowiedzią jest utworzony przez PCK Fundusz na Ratunek. Jest to stała rezerwa finansowa przeznaczona na:

  • natychmiastową mobilizację zespołów ratunkowych.
  • zakup sprzętu i szkolenia dla wolontariuszy.
  • długoterminową pomoc materialną i psychologiczną dla poszkodowanych.

Jak wskazuje Małgorzata Szukała z PCK, biznes zaczął rozumieć, że środki wpłacane na ten fundusz to inwestycja w gotowość, która pozwala działać natychmiast, bez czekania na efekty zbiórek uruchamianych dopiero po tragedii.

Wielowymiarowe wsparcie biznesu Współpraca firm z PCK w 2024 roku wykroczyła poza transfery pieniężne. Przedsiębiorstwa wspierają organizację poprzez logistykę, czyli użyczanie powierzchni magazynowych w trakcie dużych akcji humanitarnych. Wymianę know-how, czyli wnoszenie doświadczeń biznesowych do struktur NGO. Wreszcie wolontariat pracowniczy. Pracownicy firm angażują się w zbiórki żywności, przygotowywanie paczek, a także prowadzenie warsztatów edukacyjnych i pomoc seniorom.

Skala działalności Polskiego Czerwonego Krzyża, który funkcjonuje nieprzerwanie od 1919 roku, pozostaje ogromna. W 2024 roku:

  • Pomoc (żywność, odzież, zapomogi) trafiła do ponad miliona osób w Polsce.
  • W strukturach działało 37 861 członków.
  • Ponad 3,9 tys. osób podpisało porozumienie o stałym wolontariacie, wspieranych przez dodatkowych wolontariuszy akcyjnych.

Strategia PCK do 2030 roku opiera się na trzech filarach: gotowości na kryzysy, profilaktyce zdrowotnej oraz niwelowaniu nierówności społecznych. Realizacja tych celów przy rosnącej liczbie katastrof wymaga jednak zaangażowania biznesu na skali znacznie większej niż dotychczas.

Podziel się w mediach społecznościowych

Czytaj również: