Jeśli masz na swoim koncie sporo punktów karnych i łudzisz się, że łatwo zbijesz je kilkugodzinnym wykładem w lokalnym ośrodku egzaminacyjnym, to lepiej szybko zarezerwuj sobie termin, bo czas ucieka nieubłaganie. Od 3 czerwca 2026 roku polskie prawo drogowe przejdzie ogromną rewolucję, a wszystko za sprawą najnowszego, międzyresortowego kompromisu zawartego między urzędnikami ministerstwa spraw wewnętrznych i administracji a ministerstwa infrastruktury. Państwo postanowiło ostatecznie wypowiedzieć wojnę najgroźniejszym drogowym piratom i stworzyło wyjątkowo długą listę zachowań, które zostaną bezwzględnie zablokowane dla popularnych „kursów zbijających punkty”. Zmiany uderzą przede wszystkim w kierowców z ciężką nogą, a sama zapowiedź nowelizacji już teraz wywołała gigantyczne oblężenie ośrodków w całym kraju.
Wszyscy doskonale wiemy, że przekraczanie prędkości to niestety absolutna plaga i nasza droga narodowa „tradycja”. Tylko w 2025 roku drogówka wlepiła za to aż 2,5 miliona mandatów, co stanowiło zatrważające 90 procent wszystkich nałożonych kar. Nic dziwnego, że urzędnicy z MSWiA początkowo w ogóle chcieli zakazać zbijania punktów za jakąkolwiek, nawet najmniejszą zbyt szybką jazdę. Po gorących, wewnętrznych negocjacjach z ministerstwem infrastruktury wypracowano jednak finalny, wciąż bardzo twardy kompromis. Zgodnie z najnowszym dokumentem, od początku czerwca zbijesz na kursie punkty tylko wtedy, gdy przekroczysz dozwolony limit o maksymalnie 20 km/h. Każdy kierowca, który pojedzie choćby o 21 km/h za szybko, będzie musiał potulnie odczekać pełny rok od opłacenia mandatu, aż jego obciążające konto z powrotem stanie się czyste. Co więcej, za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h system przyzna kierowcy natychmiastowo maksymalną karę w postaci 15 punktów!
Gigantyczna czarna lista wykroczeń eliminuje z pobłażliwych szkoleń całkowicie
Prędkość to jednak zaledwie czubek prawnej góry lodowej. Nowe rozporządzenie, które lada chwila trafi do Dziennika Ustaw zablokowało możliwość redukcji punktów za dziesiątki innych, skrajnie niebezpiecznych zachowań na drodze. Zapomnij o kursie w WORD-zie, jeśli kiedykolwiek wpadniesz za kółkiem po alkoholu, nie zatrzymasz się do policyjnej kontroli, będziesz driftować na publicznej drodze („celowe wprowadzanie pojazdu w poślizg”) czy uciekniesz z miejsca wypadku. Zakazem kasowania punktów na zawsze objęto również tak bulwersujące czyny jak niebezpieczne wyprzedzanie tuż przed pasami, omijanie auta przepuszczającego pieszego czy jazdę pod prąd drogą ekspresową i autostradą.

Świadomość nadchodzących i bezwzględnych zmian, które zostaną uruchomione dokładnie 3 czerwca 2026 r., wywołała prawdziwe trzęsienie ziemi. Widząc widmo łatwej utraty prawa jazdy po wejściu w życie nowego taryfikatora, kierowcy masowo rzucili się do zapisów na ostatnie, dotychczasowe szkolenia. Efekt? W wielkich miastach systemy rezerwacyjne po prostu padły. W Krakowie, Szczecinie czy Warszawie do początku czerwca nie znajdziesz już absolutnie żadnego wolnego krzesła w sali wykładowej. Zdesperowani posiadacze ciężkiej nogi muszą dzisiaj obdzwaniać placówki na prowincji i jeździć do odległych miejscowości takich jak Koszalin czy Olsztyn, gdzie cudem ostały się jeszcze pojedyncze i gorączkowo wykupywane terminy na ostatnie dni maja.
>> PRZECZYTAJ TAKŻE <<
Nadchodzące przepisy jasno promują na drogach wyłącznie bezpieczną i rozważną jazdę
Nowelizacja, która wchodzi w życie z początkiem letnich wakacji, to niezwykle silny i jednoznaczny sygnał dla wszystkich zmotoryzowanych. Kończy się definitywnie czas, w którym gruby portfel i kilkaset złotych wydanych na sobotni kurs wystarczało, by w świetle prawa wymazać ze swojej kartoteki najbardziej rażące dowody drogowego bandytyzmu. Państwo mówi dziś bardzo twarde „nie” recydywistom, którzy zagrażają bezpieczeństwu pieszych, uciekają przed policją, czy traktują ograniczenia prędkości jak nic nieznaczące sugestie. Od czerwca każdy pirat drogowy będzie musiał przez równe dwanaście długich miesięcy mieć się bardzo mocno na baczności, świadomy, że przy kolejnym i drobnym błędzie, pożegna się ze swoimi cennymi uprawnieniami na bardzo długo.

