To brzmi jak opis sceny z horroru, ale jest w stu procentach prawdziwe. Na granicy Albanii i Grecji naukowcy potwierdzili istnienie największej na świecie kolonii pajęczej. Struktura pokrywa ponad 100 metrów kwadratowych ściany jaskini, a jej populację szacuje się na ponad 111 000 osobników.
To, co na pierwszy rzut oka wygląda jak „żywa skała”, jest w rzeczywistości gigantycznym, złożonym „megamiastem” pająków. Odkrycia dokonano w miejscu równie przerażającym, co fascynującym – w Jaskini Siarkowej. To nie jest zwykła grota.Nie dociera tam światło słoneczne a życie nie opiera się na fotosyntezie, ale na chemosyntezie.
Mówiąc prościej: tamtejsze bakterie czerpią energię z utleniania siarkowodoru. Bakterie tworzą „biały biofilm siarkowy”, który pokrywa ściany. Ten biofilm jest pożywką dla larw muchówek, a dorosłe muchówki (z rodziny Chironomidae) stają się głównym i niezwykle obfitym źródłem pokarmu dla pająków.
Ponad 111 tysięcy lokatorów
Odkrycie, które jako pierwsi zgłosili czescy speleolodzy w 2022 roku, zostało teraz dokładnie przebadane przez naukowców, m.in. pod kierownictwem Istvána Uráka. Wyniki są oszałamiające. Pajęczyna pokrywa łącznie 106 metrów kwadratowych ściany jaskini. Nie jest to jedna wielka płachta, ale mozaika tysięcy pojedynczych, lejkowatych sieci, które nakładają się na siebie i łączą.
Na pierwszy rzut oka wygląda jak "żywa skała" – na granicy Albanii i Grecji znaleziono największą na świecie pajęczynę, w której żyje ponad 111 000 pająków.
— Takeshi Kovacs (@PrzemekShura) November 9, 2025
Ten koszmar arachnofoba, o powierzchni ponad 100 m², znajduje się w głębokiej jaskini siarkowej, do której nie dociera… pic.twitter.com/KWPWOxOTH9
Co najważniejsze, badacze oszacowali populację tego „megamiasta”:
- Około 69 000 osobników to Kątnik domowy (Tegenaria domestica).
- Ponad 42 000 osobników to pająk z rodziny osnuwikowatych (Prinerigone vagans).
Pokojowa koegzystencja wrogów
Tu dochodzimy do największej sensacji naukowej. Te dwa gatunki pająków zazwyczaj nie tylko nie tworzą kolonii, ale wręcz na siebie polują. Tegenaria domestica (kątnik) normalnie poluje na mniejszego Prinerigone vagans.
Dlaczego więc w Jaskini Siarkowej żyją razem w harmonii? Naukowcy mają na to dwie teorie. Po pierwsze, obfitość pokarmu – w jaskini jest tak gęsty rój muchówek, że pająki po prostu nie muszą walczyć o zasoby ani zjadać siebie nawzajem. Po drugie, całkowita ciemność. Badacze spekulują, że brak światła może upośledzać wzrok kątników lub w inny sposób zakłócać ich drapieżne instynkty, pozwalając mniejszym pająkom żyć tuż obok nich.
Jak podsumowali badacze w artykule dla „Subterranean Biology”, jest to „pierwszy udokumentowany przypadek tworzenia sieci kolonialnych” u tych gatunków. To odkrycie pokazuje, jak ekstremalne warunki (ciemność i siarka) potrafią całkowicie zmienić „normalne” zachowania zwierząt.

