Dwa dni, dwa ataki. 48 godzin, które WSTRZĄSNĘŁY polską szkołą

Jeszcze tydzień temu szkolne ataki nożowników kojarzyły się nam z Francją, Wielką Brytanią czy Stanami Zjednoczonymi. W tym tygodniu przyszły do nas. W ciągu niespełna doby, na Mazowszu, dwóch młodych ludzi weszło do szkół z nożami. Jeden z nich miał w plecaku bombę domowej roboty. Drugi – kask z kamerką, bo chciał nagrać to, co zrobi. Zginęła 37-letnia woźna. A to, co działo się potem, pokazuje, że strach rozlał się daleko poza Ostrołękę i powiat wyszkowski.