Plus TRACI ponad 550 numerów dziennie. A w stacjonarnych? Tam NA DESKI poszedł Orange

Gdyby polski rynek telekomunikacyjny był serialem, trzeci kwartał 2026 roku miałby co najmniej dwa wątki z cliffhangerem. W pierwszym klienci tłumnie wychodzą z Plusa. W drugim, rozgrywanym na telefonach stacjonarnych, najmocniej obrywa Orange, a główną nagrodę zgarnia firma, o której mało kto słyszał.

Urząd Komunikacji Elektronicznej opublikował właśnie dwa raporty: o przenoszeniu numerów komórkowych i stacjonarnych. Przejrzeliśmy oba. Wnioski? Ciekawsze, niż można się spodziewać po tabelkach.

Najpierw skala. Od lipca do września Polacy przenieśli do innej sieci 425 608 numerów komórkowych. To o ponad 64 tysiące więcej niż wiosną, kiedy było ich 361 107, i więcej niż rok temu, gdy w trzecim kwartale 2025 roku przeniesiono 399 338 numerów. Najgoręcej było we wrześniu: 154 308 numerów w jednym miesiącu.

Krótko mówiąc, wakacje nie uśpiły klientów. Przeciwnie, wyglądało to raczej na wielką przeprowadzkę.

Plus, czyli kto wyłączył światło

A teraz bohater negatywny tego sezonu. Polkomtel, operator sieci Plus, oddał innym 114 335 numerów, a przyjął tylko 63 400. Na czysto stracił 50 935 numerów. To średnio ponad 550 numerów każdego dnia kwartału, łącznie z weekendami i świętami.

Dla porównania: wszystkich przeniesień w kwartale było 425 608. Sama strata netto Plusa to więc mniej więcej co ósmy przeniesiony numer w Polsce. I nie jest to jednorazowa wpadka. W drugim kwartale Plus był na minusie o 35 677 numerów, a w całym 2025 roku stracił w ten sposób 169 035 numerów, najwięcej z wielkiej czwórki. Trend jest więc wyraźny, a w trzecim kwartale odpływ jeszcze przyspieszył.

Sama strata netto Plusa to mniej więcej co ósmy przeniesiony numer w Polsce.

Po drugiej stronie stoi T-Mobile. Jeszcze w drugim kwartale był lekko pod kreską (minus 984). W trzecim przyjął 104 962 numery, oddał 78 421 i zakończył kwartał z wynikiem plus 26 541. Największy wygrany sezonu.

Orange też jest na plusie (plus 8 637), choć wyraźnie skromniej niż wiosną, kiedy zyskał prawie 20 tysięcy. Play, czyli P4, stracił 10 782 numery (UKE liczy go bez dawnego UPC Polska). Z mniejszych graczy najlepiej wypadł VikingCo Poland, operator marki Mobile Vikings, z wynikiem plus 6 608. Dobry kwartał zaliczyło też Premium Mobile z wynikiem plus 3 630.

Stacjonarne: świat odwrócony do góry nogami

Teraz zmieniamy scenografię. Telefony stacjonarne kojarzą się z beżowym aparatem z kręconym kablem, ale wciąż jest o co walczyć. W trzecim kwartale przeniesiono 55 364 numery stacjonarne. To sporo mniej niż wiosną (81 840), ale nadal kilkaset dziennie.A teraz najlepsze: tu ranking wygląda prawie jak lustrzane odbicie komórek.Orange, który w komórkach jest na plusie, w stacjonarnych przegrywa najmocniej. Oddał 13 912 numerów, przyjął 1 959, bilans to minus 11 953. Z Orange wyszedł mniej więcej co czwarty przeniesiony numer stacjonarny w Polsce.

T-Mobile, triumfator rynku komórkowego, w stacjonarnych jest na minusie (minus 5 567).A Plus? Ten sam, który w komórkach przegrał wszystko? W stacjonarnych jest na plusie (plus 677). Skromnie, ale jednak.

Gdyby ktoś chciał to zapamiętać jednym zdaniem: w komórkach wygrywa T-Mobile, a przegrywa Plus. W stacjonarnych przegrywa Orange, a Plus jest na lekkim plusie.

Największy zwycięzca rynku stacjonarnego to nie Netia ani żaden z wielkich operatorów. To spółka Coretech, która przyjęła 8 132 numery i nie oddała ani jednego. Prawie 15 procent wszystkich przeniesień w kraju trafiło do jednej firmy. Czym dokładnie się zajmuje, nie udało nam się ustalić na podstawie publicznie dostępnych źródeł. Raport UKE podaje tylko liczby.W czołówce są też ABBM (plus 3 251), Orange Business Services (plus 2 940, biznesowe ramię grupy Orange), Netia (plus 2 766), BT Poland (plus 2 735), Colt (plus 2 230) i Verizon Polska (plus 2 105). Lista mówi sama za siebie. To w dużej mierze operatorzy obsługujący firmy, a nie gospodarstwa domowe. Numery stacjonarne zmieniają dziś właściciela głównie dlatego, że decyzję podejmuje biuro, urząd albo korporacja.

Jest też drobna zagadka. Spółka PSTD oddała dokładnie 3 251 numerów i nie przyjęła żadnego, a ABBM przyjęła dokładnie 3 251 i żadnego nie oddała. Czy to ta sama pula? Raport nie pokazuje, kto komu przekazał numery, więc z tabelki tego nie wyczytamy.

Przenoszenie numerów to nie to samo co liczba klientów. Statystyki UKE pokazują tylko ruch istniejących numerów między operatorami. Nie widać w nich nowych kart SIM kupionych bez przenoszenia, rezygnacji z usług ani ludzi, którzy mają po kilka numerów. Minus 50 tysięcy w tabelce nie oznacza więc automatycznie, że Plus ma dokładnie o 50 tysięcy klientów mniej.Ale jako termometr nastrojów te dane działają świetnie. A w trzecim kwartale 2026 roku termometr pokazywał wyraźnie: z Plusa się wychodzi, do T-Mobile się wchodzi, a w świecie telefonów stacjonarnych rozdaje karty mało znany Coretech.

Podziel się w mediach społecznościowych

Czytaj również: