Francja mobilizuje młodych. Macron przywraca służbę wojskową. Wiemy, ile zapłacą ochotnikom

2025-11-28_08-30_Francja mobilizuje młodych

W świecie, gdzie siła triumfuje nad prawem, Francja nie może pozostawać bezczynna – mówi prezydent Emmanuel Macron, zapowiadając powrót dobrowolnej służby wojskowej nad Sekwaną. Paryż chce, aby co roku w kamasze trafiało nawet 50 tysięcy młodych ludzi. Decyzja ta wpisuje się w szerszy trend – za miedzą, w Niemczech, również wracają komisje wojskowe.

To koniec ery „wiecznego pokoju” w zachodniej Europie. Prezydent Emanuel Macron podczas wystąpienia w Grenoble postawił sprawę jasno: jedynym sposobem na uniknięcie niebezpieczeństwa jest przygotowanie się na nie. Dlatego Francja sięga po młodzież.

Pałac Elizejski przedstawił konkrety nowego programu. Służba będzie dobrowolna, otwarta dla kobiet i mężczyzn, a jej czas trwania przewidziano na 10 miesięcy. Zgłoszenia ruszą latem 2026 roku. Program celuje w roczniki 18- i 19-latków. Ochotnicy otrzymają pełne wyżywienie, zakwaterowanie (skoszarowanie) oraz żołd w wysokości co najmniej 800 euro miesięcznie.

Pierwszy rok będzie pilotażem – powołanych zostanie 3 tysiące osób. Docelowo jednak, jak szacują władze, mundur ma zakładać nawet 50 tysięcy ochotników rocznie. Co ważne, cała służba będzie odbywana na terytorium Francji.

Armia szuka inżynierów, nie tylko piechoty

Francuskie wojsko myśli nowocześnie. Jak donosi „Le Parisien”, oferta nie jest skierowana tylko do nastolatków zaraz po szkole. Armia otwiera drzwi także dla starszych ochotników (do 25. roku życia), którzy posiadają konkretny fach w ręku.

Poszukiwani są specjaliści: inżynierowie, pielęgniarki, tłumacze. To sygnał, że nowoczesna obrona narodowa potrzebuje nie tylko „siły żywej”, ale przede wszystkim kompetencji.

Europa się budzi. Niemcy też wzywają na komisję

Ruch Macrona nie jest odosobniony. Europa Zachodnia zaczyna rozumieć, że zawodowe armie mogą być zbyt małe w obliczu zagrożenia ze Wschodu.

W połowie listopada przełom nastąpił też w Niemczech. Główne partie (SPD i CDU) osiągnęły porozumienie w sprawie reformy Bundeswehry. Choć Berlin, po sprzeciwie szefa MON Borisa Pistoriusa odrzucił pomysł losowania poborowych do służby obowiązkowej, to wprowadza powszechną kwalifikację.

Od 2026 roku wszyscy Niemcy urodzeni po 1 stycznia 2008 roku będą podlegać obowiązkowym badaniom lekarskim. Cel jest jeden: zbudować bazę rezerw i zachęcić młodych, by dobrowolnie zasilili szeregi armii.

Podziel się w mediach społecznościowych

Czytaj również: